Radio
zwin

Zostań partnerem

http://www.polskieszkolyjazdy.pl

Statystyki


Zarejestrowano szkół: 726
Instruktorów: 671
Wygenerowano w: 0.0043 sek


Gdy wpadniesz w dziurę...

Wjechanie w dziurę lub wyrwę na jezdni może spowodować uszkodzenie koła lub zawieszenia samochodu. Jego właściciel powinien wówczas starać się o odszkodowanie od właściciela drogi.

 

Stan nawierzchni naszych dróg jest ogólnie kiepski. Jesienią jeszcze pogarsza się wskutek deszczów i przymrozków, które powodują, że nawet niewielkie dziury szybko zmieniają się w głębokie wyrwy, często przysłonięte kałużami. Wjechanie w nie może skończyć się uszkodzeniem opony lub felgi, a nawet zawieszenia auta. Za jego naprawę lub kupno nowych elementów koła można starać się o odszkodowanie. Warto o nie powalczyć, choć wyegzekwowanie należności nie jest proste.

Z ustawy od drogach publicznych (art. 20 pkt. 4) wynika, że "do zarządcy drogi należy [...] utrzymanie nawierzchni dróg, chodników, drogowych obiektów inżynierskich...". Dlatego właśnie do niego należy zwracać się o odszkodowanie. Wcześniej jednak trzeba udokumentować, w jakich warunkach powstała szkoda. Im lepsza będzie dokumentacja, tym większe szanse mamy w późniejszych pertraktacjach. Pamiętajmy bowiem, że "ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne" (Kodeks cywilny, art. 6).

Na początek należy więc:
- pozostać z samochodem na miejscu jego uszkodzenia i poszukać świadków tego zdarzenia (np. okolicznych mieszkańców, innych kierowców itp.), a potem spisać ich oświadczenia wraz z personaliami i adresami;
- sprawdzić, czy przed dziurą nie było znaku ostrzegawczego lub ograniczenia prędkości (udowodnienie, że się ich nie zlekceważyło może być trudne, ale nie niemożliwe);
- sfotografować uszkodzenie auta i miejsce, w którym ono powstało (nawet telefonem komórkowym);
- zebrać wszystkie uszkodzone elementy pojazdu (będą potrzebne jako dowody);
- wezwać straż miejską lub policję i zażądać spisania notatki z opisem zdarzenia.

 

Dalsze czynności wykonujemy później. Najważniejsze będzie ustalenie zarządcy drogi. Dla dróg krajowych jest nim Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, dla wojewódzkich zarząd województwa, powiatowych – zarząd powiatu, gminnych – wójt, burmistrz lub prezydent miasta. W granicach miast na prawach powiatu zarządcą wszystkich dróg publicznych, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, jest prezydent miasta. Na drodze wewnętrznej podmiotem zarządzającym nieruchomością może być np. wspólnota, spółdzielnia, właściciel terenu. Jeżeli nie wiemy, do kogo się zwrócić, informacji takiej udzieli nam urząd gminy bądź miasta.

Po ustaleniu adresata naszej skargi należy się z nim skontaktować i dowiedzieć, jaka jest procedura załatwiania sprawy. Na niektórych internetowych stronach zarządów dróg można znaleźć opis procedury i specjalne formularze, w innych należy złożyć opis wypadku. Trzeba to zrobić osobiście lub listem poleconym i oczekiwać na decyzję urzędników.

Formalności lepiej załatwiać jak najszybciej, ale może zdarzyć się, że usterka spowodowana wjechaniem w dziurę ujawni się w aucie po jakimś czasie, np. po miesiącu. Nie zamyka to drogi do ubiegania się o odszkodowanie.

Wielu zarządców dróg ma ubezpieczenia – polisy OC – i wówczas kierują poszkodowanych kierowców do swojego ubezpieczyciela. On dokonuje wyceny szkody w pojeździe i wypłaca odszkodowanie, zarówno za szkody rzeczowe (pokrycie kosztu naprawy pojazdu), jak osobowe (koszty leczenia, zadośćuczynienie). O wysokości odszkodowania decyduje zakres polisy wykupionej przez zarządcę drogi i ogólne warunki ubezpieczenia.

Jeżeli jednak zarządca drogi odmówi wypłaty odszkodowania, właścicielowi uszkodzonego samochodu pozostaje droga sądowa. Wówczas, aby udowodnić wielkość poniesionej szkody, należy przedstawić samochód rzeczoznawcy i załączyć do pozwu jego opinię na temat uszkodzeń pojazdu oraz koniecznych napraw. Reperując auto, koniecznie trzeba gromadzić rachunki za naprawę jego uszkodzonych części. Im więcej dokumentów i dowodów, tym większa szansa na wyegzekwowanie odszkodowania.

Postępowania w sądach cywilnych zwykle ciągną się dość długo, ale warto powalczyć o swoje pieniądze.

 

Źródło: onet.pl

 


Dodaj komentarz do artykułu
Zobacz wysztkie komentarze

Najnowsze filmy


Trasa egzaminacyjna C+E TANDEM STAR MAN TGL Kielce


Data: 1-8-2011


Symulator jazdy ciężarówką do kwalifikacji wstępnej


Data: 14-7-2011


Egzamin na prawo jazdy kat. C Kielce - Star Man L24 TYP LE 10.185 cz.II


Data: 29-5-2011