E-myto - niepożądane skutkiOd 1 lipca w Polsce zaczął obowiązywać elektroniczny system poboru opłat e-myta, jednak nie obejmuje on prywatnych odcinków autostrad, za które kierowcy muszą płacić na bramkach. W efekcie ruch przeniósł się na drogi alternatywne – pisze „Gazeta Wyborcza”. Zamiast słono płacić za jazdę po autostradach, kierowcy ciężarówek wolą wybrać alternatywne drogi, które – nawet jeśli obejmuje je system e-myta – i tak są tańsze. W konsekwencji luk w systemie e-myta, od 1 lipca liczba tirów jeżdżących po prywatnych odcinkach autostrad spadła o 50-70 proc.
Źródło: onet.pl Dodaj komentarz do artykułu Zobacz wysztkie komentarze |
Forum |