Drożej za prawko we WrocławiuMożna zapisać się już na egzamin na nowym renault. Przez wymianę aut kursy zdrożeją nawet o 300 zł. We Wrocławiu zarówno Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, jak i szkoły nauki jazdy ostro przygotowują się do wymiany samochodów z fiatów panda lub punto na renault clio. W WORD-zie zdawać egzamin na nowym aucie będzie można od końca listopada. Ustaliliśmy, że pierwszy wolny termin to 3 grudnia. Przez wymianę aut kolejki na egzamin już się wydłużyły dwukrotnie. Dłużej poczekają przede wszystkim ci, którzy ciągle uczą się jeździć na fiatach. Oni jeśli zakończą kurs teraz, to najbliższy egzamin mogą zdawać od nowego roku. Jeszcze ciaśniej zrobi się w WORD-zie, gdy 15 renault zastąpi 15 fiatów. Wymiana aut na pewno połączy się też z podwyżką cen kursów. Szkoły jazdy muszą jakoś na nowe auta zarobić. Ponadto renault są droższe w utrzymaniu niż fiaty i więcej palą. Według szacunków prawa jazdy mogą zdrożeć nawet o 300 zł. Potwierdzają to firmy z Zielonej Góry, które przeżyły już wymianę fiatów na renault. - Renault jest mocniejszym autem, droższym w utrzymaniu i serwisowaniu, dlatego ceny, tak jak u nas, we Wrocławiu na pewno podskoczą - uważa Zbigniew Groński z zielonogórskiej szkoły nauki jazdy. Tam kurs kosztuje średnio 1600 zł, we Wrocławiu na razie jeszcze w granicach 1150-1200 zł. - Mamy bardziej konkurencyjny rynek, więc ta podwyżka może być nieco niższa, ale na pewno będzie - mówi Danuta Kardaś, wiceprezes Stowarzyszenia Instruktorów Kształcenia Kierowców we Wrocławiu. Renault, które trafią za trzy tygodnie do Wrocławia, to dopiero połowa dostawy. Następne 15 pojawi się do końca marca przyszłego roku. W związku z tym WORD teraz wymieni 15 najbardziej wysłużonych fiatów, a potem kolejne. - Zostawimy do końca czerwca tylko dwa lub trzy auta dla osób, które uczyły się na fiatach - mówi Grzegorz Kajca, dyrektor WORD. Taki scenariusz wymiany całego taboru bulwersuje właścicieli wrocławskich szkół jazdy. - My już mamy problemy z kupnem renault, bo ich po prostu nie ma aż tylu u dilerów - tłumaczy Krzysztof Radwański z wrocławskiej szkoły "Tak", który jako jeden z pierwszych kupił clio. - Gdy zaczną wszyscy na gwałt je wymieniać, to na auta będziemy czekać po kilka miesięcy. A każdy klient chce jeździć tym samochodem, na którym będzie zdawał egzamin. Dlatego przedsiębiorcy zamierzają interweniować i napisać petycję do WORD i marszałka o przedłużenie wymiany aut. Źródło: Polska Gazeta Wrocławska (03-11-2008) Dodaj komentarz do artykułu Zobacz wysztkie komentarze |
Forum |