Kobieta kierowcą drugiej kategorii?Większość facetów najchętniej zabrałaby kobietom prawo jazdy. Pokutuje stereotyp, że "baba za kółkiem" to murowane nieszczęście na drodze. Badania wykazują jednak, że kobiety jeżdżą ostrożniej, powodują mniej wypadków, a na dodatek bardziej dbają o samochód. Dlaczego zatem powszechnie uważa się kobiety za kierowców drugiej kategorii? Dorota Szostek-Rejowska, blog.pl/ 2008-11-14 11:54 Na blog.pl odbyła się debata "Czy kobiety są gorszymi kierowcami niż mężczyźni?" Oto jak toczyła się dysputa. Ten mit wymyślili mężczyźni Myślę, że jakość jazdy samochodem nie zależy od płci. To faceci stworzyli stereotyp nieporadnej kobiety za kierownicą, która wprowadza chaos na drogach. Znam bardzo wiele kobiet, przy których facet mógłby się zawstydzić, jeśli chodzi o swoją jazdę za kółkiem. Ignezja Faktem jest, że każdy jest innym kierowcą. A mit o tym, że kobiety jeżdżą gorzej wymyślili, jak na moje oko, zazdrośni panowie widząc, że kobiety radzą sobie z czymś równie dobrze jak oni sami;) Nescafee Dopiero od niedawna, nie tylko siedzimy na tylnym siedzeniu z dzieckiem, ale jesteśmy całkiem niezależnymi od mężczyzn kierowcami. Coraz częściej kobiety pracują na stanowiskach (które jeszcze nie tak dawno były przeznaczone tylko dla mężczyzn), w których samochód (autobus lub coś jeszcze większego :) stanowią niezbędne narzędzie pracy. Tak więc, być może, kobiety są faktycznie gorszymi kierowcami, ale już niedługo..... KasiaK Kobiety statystycznie jeżdżą mniej. Mają mniej doświadczenia. A wiele, widząc panujące na drogach, zwłaszcza w większych miastach prawo dżungli, po prostu boi się jeździć. Ale można powiedzieć, że to wina mężczyzn. Bo gdyby nie wzbraniali się oddać swoich lśniących maszyn w ręce swoich żon/partnerek, mogliby docenić fakt bycia wożonym. Porozglądać się po świecie. Napić na imprezie. Ale to przecież nierealne, prawda? Bo jak się okaże, że baby dobrze jeżdżą to padnie ostatni bastion męskiego ego. Właśnie, co zrobię setki fanów F1 jak Natalia Kowalska dostanie się do F1 i zdobędzie podium a nie Robert? fianna Na samym początku, jak tylko pojawiły się samochody- prowadzili je tylko mężczyźni... i w sumie było tak przez wiele lat, zanim i kobiety stwierdziły, że też umieją. I dlatego myślę, że podwaliny twierdzenia "baba za kółkiem" leżą już tam- z samej racji, że kobiety zasiadły za "sterami" później. Po drugie, to już moje czysto prywatne doświadczenie- jeszcze nigdy nie słyszałem wśród kolegów, żeby w rozmowie mówili o tym, że im się kierunki na egzaminie z prawa jazdy pomyliły/mylą. A wśród koleżanek owszem. LittleJakub Kobiety są ostrożne, a mężczyźni agresywni ? Kobiety najczęściej zdając sobie sprawę z tego, że brakuje im doświadczenia jeżdżą wolniej. Ostrożniej. To oczywiście wkurza machos, bo samochód jadący 50 km/h w terenie zabudowanym nie dając im szybciej jechać - kastruje. Nie pozwala pokazać jacy wspaniali są w swoich szybkich maszynach. fianna Kobieta nie zajeżdża drogi, nie wyprzedza na trzeciego, nie trąbi jak wściekła, kiedy ktoś zagapi się na światłach, często przepuszcza na pasach itd. Czyli - krótko mówiąc, robi to, czego większość mężczyzn nie znosi. Bo oni są bardziej agresywni na drodze, nie lubią kiedy ktoś ich wyprzedza, za to lubią (i to bardzo) pokazać innym uczestnikom ruchu gdzie ich miejsce :) Nie obyło się bez wzajemnego oskarżania. Kto jest złym kierowcą i dlaczego? Czy skłaniasz się do poglądu Koriny7, czy bliżej jest Ci do tego, co napisał TK? Może podzielasz pogląd Fanny, że samochód, jakim jeździ kierowca, determinuje jego zachowanie na drodze, czy może bliższy jest Ci pogląd Krtani, że na drodze panuje dżungla i chodzi tylko o to by w niej przetrwać? "Kierowca uciekł z miejsca wypadku". Słyszał ktoś, by mówiono tak o kobiecie? Bo ja nie. Ja jednak mam inne zdanie na ten temat. Jeden z naszych może spokojnie powiedzieć, że kobieta zwaliła go przy takiej okazji z nóg w niemal dosłownym sensie. W zasadzie zwaliła go z roweru, jego samego zauważając po fakcie. Mnie zwalił facet. Brzmi to trochę niezręcznie... Tu dochodzimy do innej strony drogowego współżycia. Pokaż mi swój samochód, a powiem Ci kim jesteś? Czemu nie, niektóre marki są jak podpis. Kierowcy śmieszne przypadki Jak zrobiła to Yousstysia opisując swoją przygodę ze spryskiwaczem. izek: Raz dostałam w tablicę rejestracyjną, w dodatku przednią, bo jakiś IDIOTA (podkreślam rodzaj męski) nie nauczył się cofać busikiem i zwyczajnie mnie nie zauważył, miażdżąc ramkę od tablicy.
Mężczyźni nie byli tak chętni do opisywania swoich przygód, częściej przedstawiali zaobserwowane przypadki. Hmm... a więc kobiety prowadzą lepiej? Nie sądzę, z całym szacunkiem. Bycie dobrym kierowcą nie zależy od płci
Czy to oznacza, że jestem lepszym kierowcą od mężczyzny? A może gorszym? Nie. Jestem kierowcą, jak każdy inny i płeć absolutnie nie odgrywa tu żadnej roli. izek Kierowcą, jak to mawiał mój instruktor jazdy, trzeba się urodzić, są osoby, które mają wrodzone predyspozycje do jazdy samochodem i już na kursie czują się swojsko, a są osoby, które będą kaleczyć jazdę, choćby nie wiem ile jeździły. To nie zależy od płci. Ignezja Co z tego, że kobiety niby powodują mniej wypadków? Kto to wyliczył?! One po prostu statystycznie mniej jeżdżą. To mężczyźni (pewnie w 98% przypadków) są kierowcami TIR-ów, autobusów, itp. Kierować się po prostu potrafi lub nie. Znam dziesiątki mężczyzn (różnego typu dziadkowie lub tzw. "miękkie parówy"), z którymi nawet bym nie wsiadł do samochodu, ale i jest dziesiątki kobiet z którymi jazda jest przyjemnością - więc zdolności do prowadzenia auta nie należy tak przypisywać do płci, jak do osobowości kierowcy Dream Maker Kobiety jeżdżą podobno bezpieczniej. Ale prawda jest taka, że naukowcy wiedzą jedynie, że nasze mózgi się różnią ale co z tego wynika tego nie wie nikt. Mimo częstego podkreślania przez blogerów, że płeć nie ma nic wspólnego z byciem dobrym kierowcą, wyniki blogometra są jednoznaczne. Na pytanie: Która płeć lepiej sprawdza się jako kierowca? większość blogerów odpowiedziała: mężczyzna.
Źródło: Onet.pl Dodaj komentarz do artykułu Zobacz wysztkie komentarze |
Forum |